Dingo

Ur. 2017-06-08 Zm. 2020-10-26
Dingo... Minęło 3 tygodnie od twojej śmierci a ja nadal nie jestem w stanie uwierzyć w to co się stało. Odszedłeś tak nagle. Choroba przyszła niespodziewanie i tak samo Cię od nas zabrała. Daleko ci było do ideału ale pracowaliśmy nad tym. Tak bardzo mi przykro, że nie udało się ci pomóc. Może to weterynarz się pomylił ale za ten błąd zapłaciłeś najwyższą cenę. A ja nadal cierpię przyjacielu i nic już nigdy nie będzie takie samo. Kocham cię i mocno tęsknie. Dlaczego Bóg nie daje ostatniego dnia na zobaczenie i pożegnanie się? Byłeś tak piękny i silny... A teraz tylko pustka i cisza. Zabrakło części mojego serca. Z dniem twojej śmierci moje serce się pokruszyło na kawałki, a jeden z tych kawałków zaginął już na wieczność. Byłeś taki młody, to nie był czas ani chwila na to by cię zabrakło. Dawałeś mi siłę i motywację, a któregoś dnia wyprowadziłeś mnie na pewną dobrą drogę... KOCHAM CIĘ NA ZAWSZE ❤️
Nic nie jest wieczne więc kiedyś się znajdziemy ...
Zapal świeczkę

Księga pamięci

  • Od: SARA 2020-11-18 22:33
    ,•’``’•,•’``’•, ☸ڿڰۣ— ☘️
    ’•,`’•,*,•’`,•’
    ....`’•,,•’ ☸ڿڰۣ—
    Światełko pamięci dla Ciebie Dingo.

Ostatnio zapalone świeczki